SnowBlackCorsets

sobota, 7 stycznia 2012

Wieści z placu boju - koronkowy underbust

Nareszcie zasiadłam do nowego projektu
Tym razem szary materiał z 'rzuconą' białą koronką.

ZAKOCHAŁAM SIĘ W TYM MATERIALE!!!

Na gorsecie się nie skończy, ale o tym ciiiii :-)

To, co widać na zdjęciach to wyłącznie wierzchnia warstwa. Pozszywane kawałki plus wszyty busk, nie ma jeszcze tuneli, nie jest rozprasowane tak, jak powinno. Ten gorset będzie miał cztery warstwy: zewnętrzną podklejona fizeliną a następnie sklejoną z drelichem oraz bawełnianą podszewkę (floating lining).

Obecnie czekam na zamówienie z VenaCava, więc pewnie gorset skończę dopiero za tydzień


6 komentarzy:

  1. zapowiada się zaiste ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super materiał (jeśli znalazłoby się zdjęcie z bliska... ;) ), ale najlepsze jest rozszerzenie na biodra. Ile jest tam cali? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wymiary zawiązanego gorsetu to 74-52-94 cm
    (szczerze mówiąc nie do końca 'jaram się' tym podawaniem wymiarów w calach-jest to jednostka miary może nie tyle nam obca, co nieużywana w normalnym, codziennym szyciu. Jednak dla informacji 29-20,5-37in :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem twoją chęć podawania wymiarów w centymetrach :) Masz rację, że dla prostoty można podawać wymiary w centymetrach (w kontynentalnej europie ;) ), za to ja używam do wymiarowania jako jednostki właśnie cali, i znam swoje wymiary właśnie w nich, i są jednostką dla mnie bardziej naturalną przy szyciu (głównie jednak zależy to od lokalizacji geograficznej, trochę mniej od przyzwyczajeń :) ). Mówię zdecydowane tak podawaniu w obu jednostkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie tu wygoda jest najważniejsza!
      Początkowo miałam masakryczny problem z calami (szczęście, że moja miara krawiecka posiada obie jednostki), potem obliczałam wszystko w 'inczach'z powodu wykrojów, teraz natomiast, gdy mam już dostosowane do siebie wykroje wróciłam do centymetrów.
      wygoda przede wszystkim :D

      Usuń