SnowBlackCorsets

wtorek, 17 stycznia 2012

Żyję i tworzę

Nastąpił przestój w pracach nad koronkowym gorsetem.
'Z jakiegoż to powodu?'-można zapytać
'Nie będę tłumaczyć się banałami tj. praca, obowiązki itp' -odpowiem ja.

Ostatni tydzień nie był do końca tak bezproduktywny, jak mogłaby wskazywać 'blogowa cisza'
Koronkowy under powstaje konsekwentnie, aczkolwiek powoli. Trochę z mojej winy-nie sprawdziłąm zapasów oczek zaciskowych i teraz sobie na nie czekam. :-)
Natomiast na 'otarcie łez' (głównie moich) pochwalę się metkami, które przyszły w poniedziałek!!!
Od tej pory moje gorsety nie będą już 'no name'!!!

czarna satynowa wszywka z białym napisem - lovely!!!

4 komentarze:

  1. po ile metki i skąd? :)
    ostatnio na allegro widziałem kilka sensownych metkowych ofert, ale tylko białe były.

    OdpowiedzUsuń
  2. znalazłam właśnie na all, wystarczy wpisać 'wszywki' :-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Ci zazdroszczę tych metek! Rewelacyjne są.

    OdpowiedzUsuń