SnowBlackCorsets

czwartek, 26 kwietnia 2012

Pink Corset

No i zakończony!
nareszcie!!!
Nie, żeby szycie nie było przyjemne, ale bardzo nie lubię gdy się przeciąga w czasie.

na górze i na dole pojawią się haftki, gdyż z lekka się rozłazi :-)

 






5 komentarzy: