SnowBlackCorsets

poniedziałek, 19 listopada 2012

The Metropolitan Museum of Art

Szycie gorsetów to nie tylko praca przy maszynie. Przynajmniej dla mnie.
Wszystkie projekty powstają najpierw w głowie, część z nich ma to szczęście i się z niej wydostaje przybierając namacalną formę. Wciąż jednak mnóstwo projektów pozostaje ukrytych w czeluściach mego mózgu. 
Skąd te pomysły się biorą? Z obserwacji. Uwielbiam przeglądać galerie w poszukiwaniu gorsetowych perełek.
Historyczne zbiory to prawdziwa kopalnia juz nie perełek, a diamentów!
Polecam więc wirtualne odwiedziny w Metropolitan Museum.
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz