SnowBlackCorsets

środa, 19 marca 2014

Gorset bez imienia

To zjawisko nie występuje często, jednak czasem po protu gorset nie zdradza mi swojego imienia. Dlatego pozostał Black Cincher i juź.
Wiązany z przodu i z tyłu, czarne oczka i dwie warstwy coutilu. 
Poleciał już sobie do Korei Płd.





sobota, 15 marca 2014

SnowBlack Corsets around the world

Postanowiłam śledzić, dokąd wysyłam moje gorsety. Większość z nich opuszcza granice Polski i 'leci w świat'.
Poniższa mapka przedstawia te, które udało mi się zaznaczyć po 'burzy mózgu', czyli na szybko.
Postaram się uzupełniać ją bardzo konsekwentnie.


poniedziałek, 3 marca 2014

Horst P Horst | Mainbocher Corset

Jakie zdjęcie z motywem gorsetu uważam za bezsprzecznie najlepsze i absolutnie ponadczasowe?
Odpowiedź jest prosta -Horst P Horst | Mainbocher Corset 1939

Zdjęcie powstało w  1939 roku i pojawiło się w magazynie Vogue. Od tej pory nie powstało chyba nic doskonalszego. 
 Dla tych, którzy owego dzieła nie widzieli wrzucam je poniżej
 
  
 Po raz pierwszy zetknęłam się z tą pracą gdy otworzyłam książkę Valerie Steele "The Corset: A Cultural History" (książkę polecam bardzo, bardzo).Od tamtej pory towarzyszy mi pod milionem postaci i wciąż się nie nudzi.


Zdjęcie to z pewnością inspiruje, co widać na zdjęciach poniżej:











i tak dalej... przykłady można mnożyć.

Tymczasem od dzisiaj mam swoją własną wersję tego przepięknego zdjęcia. Prawdziwą, namacalną, żaden tam druk czy fototapeta. PRAWDZIWY OBRAZ NAMALOWANY DLA MNIE
Ponad wszystko cenię sobie ręczną robotę i na ścianach staram się wieszać ładne rzeczy. A to, co dzisiaj wręczyła mi moja Mama (takie mi robi prezenty moja kochana Mama), powaliło mnie na obie łopatki.

 
 




Autorem tego dzieła jest Pan Maciej Nowacki. Zapraszam na Jego blog, gdyż jest na co popatrzeć i czym się zachwycić. Jestem przeszczęśliwa, że mam w swojej (wciąż jeszcze skromnej) kolekcji tak piękny obraz.

Bardzo Panu dziękuję!!!!



Tymczasem idę cieszyć swe oczy i obcować ze sztuką :D