SnowBlackCorsets

czwartek, 31 lipca 2014

My Secret Garden Corset

Ci, którzy znają mnie osobiście z pewnością wiedzą, że Alexander McQueen jest moim mistrzem i ukochanym projektantem po wsze czasy. Nikt inny tak mnie nie inspiruje. 
Kwestią czasu było stworzenie gorsetu inspirowanego jego twórczością. Pomogła mi w tym książka, którą zakupiłam jakiś czas temu (po niej jeszcze dwie inne, ale to już temat na inny wpis) - Savage Beauty.
Oto, jakie cudo można tam znaleźć:

Scanners (autumn-winter 2003-4)
 Jute dress, embroidered with cotton and silk thread

Nastąpiło projektowanie...
 Takie było pierwotne założenie tego, co miałam stworzyć. Gorset z juty ozdobiony haftem. Początkowo miał to być zwyczajny tradycyjny haft nicią. Potem jednak zdecydowałam się na wstążkę. 
Zaczęłam od zewnętrznej warstwy. Tutaj mała uwaga  - jeśli mieliście kiedyś styczność z workami jutowymi, to wiecie, że w dotyku nie przypominają jedwabiu... wręcz przeciwnie. :-)

Tak sobie powstawał, palce odmawiały posłuszeństwa i nagle zaczął odbiegać od pierwotnego założenia. Kwiatów jakoś zrobiło się dużo, i kolorowo jakoś tak... Zaczął zupełnie niespodziewanie przypominać inny projekt mojego mistrza!


 Po niezliczonych godzinach powstało to oto maleństwo. Jest pierwszym z serii gorsetów, które powstaną już wkrótce.









 

4 komentarze:

  1. Martuch, oniemiałam! Wiedziałam, że nad tym pracujesz, ale efekt końcowy jest po prostu genialny!
    Buziaki! Asia | btth.pl

    P.S. Wiesz, że ja też uwielbiam McQ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana!!!
      Jestem mega zadowolona z efektu. I dostałam jakiegoś takiego kopa, że nie mogę przestać pracować nad innymi rzeczami!
      A co do McQ - wiedziałam, że znajdę u Ciebie zrozumienie!

      Usuń
  2. Prześliczny! :) Widziałam go już na fb, pierwszy raz widzę tak pomyslowo wykonany gorset :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O mój Boże... jest po prostu przepiękny... I jaki oryginalny... <3

    OdpowiedzUsuń